Mężczyzna na dachu |
|
| Wpisany przez (WP) | |||||
|
W dniu 20 lipca służby ratownicze zostały powiadomione o mężczyźnie, który wszedł na dach Domu Pomocy Społecznej w Brodnicy. Po pertraktacjach udało się go namówić do zejścia.
Według świadków mężczyzna początkowo usiadł na gzymsie i machał nogami, a następnie przeszedł wyżej i poruszał się na skraju dachu. Po rozmowie z negocjatorami zszedł po mostku do nich.
[aktualizacja] Wczoraj (20.07.) dyżurny komendy został powiadomiony, że na ulicy Wiejskiej na dachu jednego z budynków siedzi mężczyzna. Natychmiast we wskazane miejsce wysłał patrol. Niestety przypuszczenia dyżurnego, że mężczyzna ma zamiar popełnić samobójstwo potwierdziły się. Zdesperowany mężczyzna nie reagował na zawołania policjantów w mundurach ani strażaków. Zagroził, że jeżeli ktoś się do niego zbliży, skoczy z dachu na betonową posadzkę. Patrol na bieżąco informował dyżurnego o ustaleniach i o tym, że mężczyzna nie chce rozmawiać z nikim w mundurze. Dyżurny do pomocy skierował patrol kryminalnych, którzy po cywilnemu podjęli próbę negocjacji. Kiedy funkcjonariuszom udało się podjąć z mężczyzną rozmowę, policjanci weszli na dach budynku i spokojnym krokiem zbliżali się ku niemu w dalszym ciągu rozmawiając. Mężczyzna zaczął stosować się do poleceń funkcjonariuszy, którzy kazali mu się do nich zbliżyć. Kiedy byli już w odpowiedniej odległości podali desperatowi rękę i sprowadzili z dachu. 28-latek trafił pod opiekę lekarzy. (KPP Brodnica)
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
|||||
| Poprawiony: środa, 21 lipca 2010 10:33 |
